Formularz kontaktowy

Blog agroprawnik.pl tworzony jest przez doświadczonych prawników, którzy od lat świadczą obsługę prawną na rzecz rolników, spółdzielni rolnych, zakładów przetwórstwa spożywczego oraz dystrybutorów żywności. Nasi radcowie prawni i adwokaci dzielą się swoją wiedzą i autorskimi rozwiązaniami.

Czy gmina może zablokować budowę biogazowni – rolnik bez możliwości odwołania

WYROK WOJEWÓDZKIEGO SĄDU ADMINISTRACYJNEGO WE WROCŁAWIU POTWIERDZA, ŻE SAMORZĄD GMINNY MOŻE SKUTECZNIE OGRANICZYĆ MOŻLIWOŚĆ BUDOWY BIOGAZOWNI POPRZEZ ZAPISY MIEJSCOWEGO PLANU ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO (DALEJ: MPZP). NAWET ROLNIK LUB PRZEDSIĘBIORCA ROLNY, KTÓRY WCZEŚNIEJ ROZPOCZĄŁ FORMALNE PRZYGOTOWANIA DO INWESTYCJI, NIE MA REALNYCH NARZĘDZI, ABY ODWRÓCIĆ TAKĄ DECYZJĘ – JEŚLI ZOSTAŁA PODJĘTA ZGODNIE Z PROCEDURĄ PLANISTYCZNĄ.

Sprawa z Dolnego Śląska – od planów do sądu

Rolnik z województwa dolnośląskiego od dłuższego czasu przygotowywał się do budowy biogazowni na swoich gruntach położonych w dwóch wsiach jednej gminy. W ramach inwestycji złożył już wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, co miało otworzyć mu drogę do dalszych działań administracyjnych.

Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy rada gminy uchwaliła nowy MPZP. Dokument ten wprowadził całkowity zakaz biogazowni na wskazanym terenie we wniosku. Ponadto została zabroniono w nim zbierania, magazynowania, a także przyrządzania odpadków – z wyjątkiem tych, które powstają w wyniku własnej działalności rolniczej, która jest zgodna z przeznaczeniem działki.

Pokrzywdzony rolnik skierował swoją sprawę do sądu administracyjnego. W skardze argumentował, że gmina przekroczyła granice władztwa planistycznego, bezprawnie ograniczając jego prawo własności i swobodę działalności gospodarczej. Twierdził również, że wójt nie poinformował go o toczących się pracach nad planem, mimo że gmina miała wiedzę o jego planach inwestycyjnych. W jego ocenie nie wywieszono też ogłoszeń w widocznych miejscach, co uniemożliwiło mu udział w konsultacjach.

Czy inwestor sam się wyłączył z procesu?

Wójt gminy w odpowiedzi podkreślał, że rolnik nie skorzystał ze swoich uprawnień przewidzianych w procesie uchwalania MPZP, m.in. nie uczestniczył w publicznych dyskusjach nad projektem planu. Samorząd stał na stanowisku, że zakaz budowy biogazowni wynika z potrzeby ochrony interesu społecznego i jest zgodny z przepisami prawa.

Rozstrzygnięcie sądu – prymat planowania przestrzennego

WSA we Wrocławiu (sygn. II SA/Wr 698/24, wyrok z 6 marca 2025 r.) oddalił skargę rolnika. Sąd powołał się na art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym każdy może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie gminy, jeżeli jego interes prawny lub uprawnienie zostało naruszone. W ocenie sądu, w tym przypadku nie doszło do naruszenia prawa – gmina zachowała przemysłowy charakter terenów w planie, a zakaz objął wyłącznie określony typ inwestycji, czyli biogazownię.

Sąd zauważył również, że ustawodawca dopuszcza możliwość wprowadzania zakazu zabudowy lub ograniczenia jej do wybranych funkcji. Zatem można zakazać całej zabudowy, dodatkowo zakazać tylko jednego rodzaju działalności – zwłaszcza takiej, która wymaga dodatkowych analiz środowiskowych i często budzi sprzeciw społeczny.

Tło społeczne i środowiskowe decyzji

W uzasadnieniu wyroku zaznaczono, że biogazownie to inwestycje mogące znacząco oddziaływać na środowisko. Z tego powodu wymagają decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W praktyce wiele gmin spotyka się z protestami mieszkańców, którzy obawiają się m.in. uciążliwych zapachów, zwiększonego ruchu ciężarówek czy zmian w krajobrazie.

Wyrok WSA potwierdza więc, że w sporze pomiędzy interesem prywatnym inwestora a decyzją planistyczną gminy, przewagę ma lokalny samorząd – o ile działa zgodnie z przepisami i procedurami.

Karolina Nalewaj koncentruje swoje zainteresowania naukowe wokół prawa rolnego i prawa wyborczego jako doktorantka w dyscyplinie nauk prawnych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ponadto, angażuje się w projekty badawcze oraz bierze aktywny udział w konferencjach naukowych, rozwijając swoją wiedzę i kompetencje w powyższych obszarach zainteresowania.

Autor tekstuKarolina Nalewaj

Karolina Nalewaj koncentruje swoje zainteresowania naukowe wokół prawa rolnego i prawa wyborczego jako doktorantka w dyscyplinie nauk prawnych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ponadto, angażuje się w projekty badawcze oraz bierze aktywny udział w konferencjach naukowych, rozwijając swoją wiedzę i kompetencje w powyższych obszarach zainteresowania.

Rozwiążmy to razem. Znajdź prawników gotowych pomóc.